Przepis ten, mój ukochany przywiózł od swojej szefowej z Niemiec. o 5 nad ranem, pierwszy raz mnie mafią uraczył i pozostał po niej tylko głód i ochota na więcej. Gdy ją zrobiłam, K zjadł 3/4 dużej blachy na raz. Więcej dodawać nie trzeba… Nie wygląda jakoś specjalnie… ..ale jest mega. :) Składniki : -1 kg…