„Było nas dwanaścioro, żadne nie chodziło głodne, ani brudne. Matka nie miała czasu się tak o nas troszczyć… a dzisiejsze matki, kochana, to dzieci tylko kaleczą. Jak byłam głodna, to oberwałam kawałek chleba, umaczałam w wodzie posypałam cukrem i nie było lepszego smakołyku… dziś dzieci, nie potrafią koło siebie nic zrobić. Nie potrafią zawiązać bucików,…