Wiosna= ciepełko ciepełko= piaskownica (od rana do wieczora, najchętniej)  a piaskownica to tona piachu wszędzie! A więc z miotłą latam non stop. :) I tak skacze sobie  dzisiaj jak małpiszon, rozśmieszając moje maluchy i wykrzykuje: -zamietę sobie tuuu, zamietę sobie taaam! A oni chichrają się, dopingując matki głupoty :D W pewnym momencie, wsiadłam na miotłę…